Zakończyliśmy, historyczny 9 sezon VRL. Zamknęli go kierowcy F1, niedzielnym 100% wyścigiem w Brazylii. Sezon, który dostarczył wielu kierowcom trudów i problemów w końcu się skończył i jest teraz pora na zasłużony odpoczynek. Jednak najpierw podsumujmy split F1 w postaci Mini Gali VRL F1. Oczywiście, wybory są subiektywne i nie wszyscy muszą się z nimi zgadzać.
Kierowca sezonu: Bułczan
Jedyny możliwy wybór w tej kategorii. Mistrz sezonu 9 w splicie F1 musiał wygrać tę nagrodę. Dość mocno zdominował stawkę, wygrywając 7 wyścigów i 11 razy stając na podium. Jedynym jego rywalem w tym sezonie był Mohito, który w wyścigach starał się dotrzymywać mu kroku, jednak w kwalifikacjach to Bułczan był Królem. Jednak czy podtrzyma świetną passę na Sezon 10? Z pewnością pojawia się nowi kierowcy, którzy będą chcieli mu zagrozić. W tej sytuacji pozostaje nam tylko życzyć Bułczanowi powodzenia w walce o kolejne mistrzostwo ligi VRL
Zespół sezonu: Toro Rosso
Tutaj również żadnej innej możliwości być nie mogło. Zwycięzcy klasyfikacji konstruktorów, obaj kierowcy w czołówce stawki( w tym Bułczan oczywiście mistrzem). Kierowcy Toro Rosso 16 – krotnie stawali na podium wyścigów, z czego w Australii udało im się zaliczyć dublet( pierwszy Bułczan, drugi Ryba). Przez cały sezon walczyli jako zespół, nie przeszkadzali sobie na torze. Pytanie, czy pozostaną teammatami na kolejny sezon? Tego z pewnością dowiemy się w trakcie wakacyjnej przerwy przed kolejnym sezonem.
Rozczarowanie sezonu: Biały
No cóż, Biały kolejny taki sam sezon… Ponownie były przebłyski( chociażby Kanada czy Japonia), ale w ogólnym rozrachunku dało to nic. Ten jakże zasłużony kierowca nie utrzymał się w F1 i w kolejnym sezonie będziemy go oglądać w F2. Może tam poradzi sobie lepiej? Jeśli byłby w stanie lepiej stabilizować formę, to myślę, że wyniki prędzej czy później by przyszły. A w minionym sezonie jedyne ustabilizowane wyniki to 2 DNF’y pod rząd w środku sezonu…
Niespodzianka sezonu: Wazza
Kierowca, który początek sezonu miał fatalny. Mimo częstych bardzo dobrych kwalifikacji, nie udawało mu się przełożyć tego na wyścig. Jednak w pewnym momencie jakby coś drgnęło i od GP Austrii oglądaliśmy praktycznie same świetne wyniki. Chwilę później przyszło zwycięstwo w GP Wielkiej Brytanii i już poszło z górki. Do końca sezonu jeszcze trzykrotnie był na podium, w tym wygrywając GP Abu Dhabi. Zobaczymy, może w kolejnym sezonie już od początku będzie mu szło bardzo dobrze i włączy się do walki o mistrzostwo? Przekonamy się w Sezonie 10.
Wyścig sezonu: GP Niemiec
Jest to Wasz wybór, gdyż w tym sezonie mieliśmy kilka równie ciekawych wyścigów( m.in. szalone GP Kanady czy deszczowe GP Austrii). Jednak Wy wybraliście wyścig na Hockenheimringu, który był równie ciekawy jak te wyżej wymienione. Kwalifikacje był ni to deszczowe, ni to suche. Kierowcy nie wiedzieli czy jechać na intermediatach czy spróbować na slickach. To doprowadziło do takich rozwiązań, że Pole Position zdobył DariuszBiceps, a za nim ustawiły się dwie Force Indie. Liderzy klasyfikacji? Daleko w drugiej dziesiątce. Jednak wyśmienity pod względem walki wyścig wywrócił wyniki z kwalifikacji o 180 stopni. Wygrał Bułczan, ruszający z P15, drugie miejsce zajął Mohito, który startował z trzynastego pola, a podium uzupełnił Ryba, który startował siedemnasty. Wyścig obfitował w rożnego rodzaju kontakty, szalone divebomby i inne zaskakujące momenty. I to właśnie sprawiło, że został on wybrany wyścigiem sezonu w lidze VRL F1.
Cóż, to by było na tyle. Sezon 9 zarówno na torze, jak i w prasie oficjalnie zakończony. Kierowcy dostarczali nam co tydzień masy emocji i przyspieszonego tętna. Jednak teraz pora na odpoczynek. Jedni wybiorą się na wakacje, a inni już trenują w nowej odsłonie gry od Codemasters. Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Wam udanego wypoczynku i wracajcie silniejsi w Sezonie 10!
