Na konferencji pojawiło się 2 z 3 zawodników na podium, czyli Revan2s i Kondiash.
Marceli: Drugie zwycięstwo z rzędu, start sezonu świetny, nie schodzisz z podium, byłeś trzeci w Australii, teraz 2 zwycięstwa z rzędu, prowadzisz zdecydowanie w klasyfikacji generalnej, a Red Bull w klasyfikacji konstruktorów, więc kolejny bardzo dobry weekend dla Was. Jak Ci się jechało dzisiaj, bo z początku w wyścigu mieliśmy deszcz, czy on Ci sprawił trochę problemów?
Revan2s: Bardzo dużo szczęścia mi dopisało, bo zaryzykowałem te kwale na softach i udało się rozpocząć wyścig na tych przejściowcych opon, więc to na duży plus. Ogólnie myślałem, że Kondiash będzie miał lepsze tempo ode mnie wyścigowe, jednak miło się zaskoczyłem, cóż wyścig ogólnie na plus.
Marceli: Tak więc myślę, że możesz być bardzo zadowolony z tego wyniku, jak mówiłem nie schodzisz z podium, zobaczymy czy utrzymasz tą dobrą passę w Baku, o to za chwilę zapytam. Jeszcze jedno pytanie do Ciebie, ile było procent zużycia opon na mecie, bo zaryzykowałeś ostro i łącznie przejechałeś 16 okrążeń na tych pośrednich oponach.
Revan2s: Szczerze mówiąc nie pamiętam dokładnie, więc nie mogę odpowiedzieć na to, bo już nie patrzyłem na zużycie pod koniec.
Marceli: No to trudno, myślę, że poradzimy sobie i bez tej informacji. Kondiash drugie miejsce dla Ciebie, gratulacje, w pewnym momencie jeszcze myśleliśmy, że będziesz w stanie Revana dogonić. Po pit stopie było coś około ośmiu sekund różnicy i tak systematycznie nadrabiałeś sekunda po sekundzie, w pewnym momencie już zszedłeś nawet do dwóch i sądziliśmy, że jeszcze na ostatnim kółku będzie między Wami rywalizacja, ale końcowo to Red Bull zameldował się na pierwszym miejscu. Dla Ciebie to i tak dobry wynik, DNF w Australii, ominął Cię Bahrajn, od razu wchodzisz na Chiny i pierwsze podium.
Kondiash: No zgadza się, ja przede wszystkim się cieszę, że udało się wrócić na podium po bardzo długiej nieobecności w VRL, nie pamiętam kiedy ostatni raz wizytowałem, ale to był chyba sezon trzeci, także dawno, dawno temu, co mi przypomina jak stary jestem. Ale sam wyścig jestem zadowolny, Revan miał świetne tempo, pod koniec ostatnie dwa okrążenia już też nie miałem opon, więc stwierdziłem, że lepiej będzie nie ryzykować, tym bardziej że miałem takie dwa uślizgi na tym przedostatnim okrążeniu, więc stwierdziłem, że nie będę cisnąć, już dojedziemy jak jechaliśmy przez długi czas. Jestem zaskoczony swoją postawą w kwalifikacjach, byłem nastawiony w wyścigu na walkę z Mercedesami, ale koniec końców to była walka z Red Bullami i fajnie, że udało się ich rozdzielić, bo nie możemy pozwolić na taką dominację już na początku sezonu.
Julio Massa: Od razu pytanie od publiczności, to myślę, że ono dość ważne będzie, bo niewiele Ci zabrakło do wygrania wyścigu, czy myślałeś, że będziesz w stanie dogonić Revana czy jak myślisz czego Ci zabrakło?
Kondiash: Miałem nadzieję, że mi się uda dogonić, tym bardziej, że ta strata tak jak Marceli wspomniał, zniwelowała się z ośmiu do dwóch sekund, ale czego mi zabrakło? Opon mi zabrakło i przez to nie mogłem pod koniec dogonić Revana.
Marceli: Tak samo wspomniałeś, że trochę punkciki uciekają, Red Bull tu idzie ostro, Jules nie pomaga, DNF w Australii, dzisiaj nawet nie podjął startu do wyścigu, drugi w Bahrajnie, ale to wciąż za mało, w porównaniu jak prezentuje się Red Bull. Panowie, Baku za tydzień, strach pytać o to jak się czujecie przed tym torem, bo zakładam, że to będzie niczym serial F1, czyli Drive To Survive, jak się czujecie przed tym wyścigiem, bo sądzę, że nie będzie to łatwa sesja dla Was.
Revan2s: Ja musze powiedzieć, że ja akurat ten tor lubię, jest bardzo przyjemny, więc jestem nastawiony pozytywnie.
Kondiash: Ja gardzę tym torem, więc nastawiam się na to, że po prostu jakieś punkty zdobyć.
