Na konferencji pojawiła się czołowa trójka wyścigu, czyli Kimiz, DAx i Zozol.
Kondiash: Zaczynamy oczywiście od Kimiza, który wraca do VRL po przerwie z przytupem, bo w sumie występ w Australii też nam się podobał, później to przebijanie było dosyć efektowne, podobnie jak Daxa, ale do niego przejdziemy za chwilę. Kimiz, zwycięstwo dla Ferrari, które zespołem było przez długi czas przeklętym, ty udowodniłeś, że już tak nie jest, przejechałeś bardzo solidne GP, aczkolwiek potrzebowałeś dzisiaj trochę szczęścia i trochę pomocy zespołu w postaci strategii, od tej którą przygotowało Renault.
Kimiz: Dokładnie, ten wyścig to dużo szczęścia z mojej strony, bo Hyperza wyrzuciło z sesji, a DAx pojechał softy – hardy.
Kondiash: Dlatego Ferrari postawiło na taki wariant.
Kimiz: Dokładnie.
Kondiash: Sam wyścig, tempo prezentowałeś bardzo dobre, udało Ci się pokonać DAxa, Szołtys po przygodach też nieźle sobie poradził, także myślę, że Ferrari będzie zadowolone i spodziewamy się Kimiz, że jeszcze zameldujesz się na podium wielokrotnie w tym sezonie, bo tempo było dzisiaj znakomite.
Kimiz: Zobaczymy, oby.
Kondiash: Dziękuje Ci bardzo, dalej przechodzimy do pozycji numero zwei, to jest DAx z Renault, no i tak się składa, że to również był wyścig z przygodami, spokojniejszy niż w Australii, też DAx pewnie chciałeś, żeby taki spokojniejszy wyścig się dla Ciebie odbył. Ale ta strategia, czy na pewno to był dobry pomysł, bo już teraz wiemy, że chyba nie do końca.
DAx: Generalnie w zamyśle było tak, żeby pojechać kwalifikacje na softach, ale moje 2 okrążenia na softach zepsułem, więc już nie było sensu ruszać na zużytych softach…. medach znaczy. Nie było sensu za bardzo na nich ruszać, więc postanowiłem, że zrobię swoje okrążenie na softach. Wiedziałem, że w gruncie rzeczy to się nie będzie za bardzo opłacało, ale nie chciałem ruszać z końca stawki, bo pomyślałem, że lepiej ruszać z przodu na softach i stracić kilka pozycji, niż przebijać się z tyłu, co byłoby dużo cięższe.
Kondiash: Rozumiem, jednakże przede wszystkim wyścig miałeś teraz spokojniejszy, bo pamiętamy Australię co się działo, dużo kolizji dużo przygód, ale wiedzieliśmy od początku, że będziesz szybki w tym sezonie i dzisiaj to udowodniłeś, dobry wyścig w Twoim wykonaniu.
DAx: Starałem się, pod koniec jeszcze te opony, musiałem zwolnić, jechałem 2 sekundy wolniej na okrążeniu, żeby tylko opony dojechały, bo na koniec wyścigu miałem już 86 procent.
Kondiash: To już było widać gołym okiem w jakim stanie znajdują się Twoje hardy, ale koniec końców udało się dojechać i zdobyć pierwsze, i myślimy, że nie ostatnie podium w tym sezonie.
DAx: Oby.
Kondiash: I dobry rezultat dla Renault, jak pochwaliliśmy Ferrari, to Was też musimy, bo to było 2 i 4 miejsce.
DAx: Needy myślał już, że będzie na podium, ale Jeff mu coś źle powiedział z karami Zozola i koniec końców jest czwarty.
Kondiash: Czyli chyba jeżeli dobrze się orientuje, to z tego miejsca, z którego startował, więc naprawdę dobry wyścig dla Renault, gratulujemy Wam serdecznie.
DAx: Dziękujemy.
Kondiash: Dobrze i na 3 miejscu zameldował się reprezentant Toro Rosso, Zozol, który stoczył dużo walki na torze, ale przede wszystkim musiał utrzymać jadących za sobą przeciwników w końcowej fazie wyścigu. Czy to było łatwe dla Ciebie?
Zozol: To na pewno nie było łatwe, ponieważ tak naprawdę w pokoju mam 26 stopni, jestem cały zagotowany, zmagałem się też z lagami mojego komputera. Nie wiem co się działo, ale czasami miałem lekkie screen freezy, przez co wyprzedzał mnie Vettel, który jechał cały czas za mną, nie odpuszczał, ale na szczęście udało się utrzymać to trzecie miejsce i dojechać na podium.
Kondiash: Tak jest, serdecznie Ci gratulujemy, bo to jest dobry rezultat zdecydowanie, ale też przejechałeś czysto, co było bardzo ważne w kontekście walki o najniższy stopień podium, no cóż gratuluję podium, to raz, a dwa akurat chciałoby się pochwalić Toro Rosso, ale może akurat w tym wypadku, może jednak przemilczę drugiego kierowcę, nie spisał się źle, ale jednak przejechał trochę nieczysto ten wyścig, mógłby od Ciebie brać przykład.
Zozol: zOneS miał problemy w kwalifikacjach dostał karę 5 miejsc na starcie, ponieważ miał chyba desynchro z Narą i Nara tam stanął na środku drogi i dostał 5 miejsc za to.
Kondiash: To rzuciłeś trochę światła na tę sprawę, bo my nie widzieliśmy tego dokładnie, ale jak popracujecie, żebyście obaj przejechali czysto Grand Prix, to mogą być naprawdę solidne punkty, bo zOneS mógłby się zameldować na 6 miejscu, gdyby nie te problemy w trakcie wyścigu. Co nie zmienia faktu, że gratulujemy Wam wszystkim, dziękujemy za udział w konferencji i życzymy samych sukcesów w następnych wyścigach tego sezonu.
