W pierwszym wyścigu w splicie czwartym stawkę zdominował mzk. Tym razem w kontrze do niego przyszli inni zawodnicy, jednak przynajmniej w kwalifikacjach nie byli w stanie za nim nadążyć. Kierowca Alfy Romeo zgarnął Pole Position, przed drugim PoWiEEEm. Drugą linię utworzyli Maniek i Mortowsky, a w trzeciej ustawili się Pietrekk i Wooqash. Warto wspomnieć, że ostatnia trójka swoje czasy wykonała na oponach medium, dzięki czemu mogli zastosować lepsze strategie na wyścig.
Na polach startowych w wyścigu ustawiło się zaledwie 12 kierowców, więc szanse na punkty były naprawdę spore. Pierwsze miejsce na starcie utrzymał mzk, za nim pozycjami zamienili się jedynie Mortowsky i Maniek. Pod koniec pierwszego kółka w boksie pojawił się Frosty, a na początku kolejnej pętli toru błąd popełnił Zygfryd i spadł z P8 na P11. Na 2 okrążeniu pierwsi kierowcy zakończyli swój udział w wyścigu, gdyż doszło do wypadku między Lisiastyyym, Zygrydem i Rafałem.klus, przez co ci dwaj ostatni pożegnali się z wyścigiem. Chwilę później rozbił się także Frosty i mieliśmy już tylko 9 bolidów na torze. Trzecią pozycję odzyskać próbował Maniek, jechał bok w bok z Mortowskym w zakrętach 5-6, jednak zabrakło miejsca dla kierowcy Ferrari, dotknął kołem w bok Mercedesa i się obrócił. Pod koniec 7 okrążenia błąd popełnił Mortowsky, spadając z trzeciego na piąte miejsce. Tuż za nim obrócił się Shwagier, na szczęście bez konsekwencji. Pojawiły się też pierwsze boksy, zjawili się tam PoWiEEE i Maniek, którym skończyły się softy. Błąd w 1 sektorze popełnił w międzyczasie mzk, stracił trochę czasu, jednak trzymał prowadzenie. Jego opony jednak już nie wytrzymały i pod koniec okrążenia pękła mu lewa tylna guma. Zdołał się dotoczyć do boksu, jednak stracił masę czasu oraz wirtualne prowadzenie na rzecz PoWiEEE’go. Na następnym okrążeniu w boksie pojawił się Mortowsky i założył hardy, wyjeżdżając przed mzk, co zapowiadało walkę o zwycięstwo. Różnica między nimi była niewielka, mzk już na następnym kółku próbował wyprzedzić Mercedesa, jednak ten inteligentnie się bronił. W alei serwisowej pojawili się Pietrekk i Woooqash, ten pierwszy wyjechał bok w bok z walczącą dwójką i to właśnie kierowca Toro Rosso był na czele tej grupki. Jechali tak okrążenie za okrążeniem, cały czas w odstępach mniejszych niż sekunda. Do tej trójki powoli zbliżał się Wooqash, jednak w końcu popełnił błąd, uderzyłw bandę i musiał zjechać do boksu po nowe skrzydło. W końcu ataku podjął się Mortowsky, zrobił to w trzeciej strefie DRS. Pietrekk jechał z nim koło w koło do kolejnego zakrętu, jednak najechał na tarkę po wewnętrznej i obrócił swój bolid. Prawie zgarnął przy tym mzk, który chciał ominąć go po zewnętrznej, doszło do minimalnego kontaktu, na szczęście bez konsekwencji. Na 22 okrążeniu do boksu zjechał lider, czyli PoWiEEE, założył softy i sprintował już do samej mety. Mclaren wyjechał 12 sekund za mzk, a 2 przed Pietrekkiem. Do liderującego Mortowskyego mocno zbliżył się mzk i starał się znaleźć miejsce do ataku. Próbował do 1 zakrętu, do czwartego, jednak wszystkie próby spełzły na niczym i to Mortowsky wygrał GP Bahrajnu. Drugi do mety dojechał mzk, a podium zamknął PoWiEEE.
Był to bardzo emocjonujący wyścig, szczególnie w trakcie walki Pietrekka z Mortowskym i mzk. Mortowsky zrobił to, na co miał ochotę już w Australii i teraz zrównuje się z mzk w generalce. Za podium znalazł się Pietrekk, który przez kilka dobrych okrążeń świetnie bronił się przed Mortowskym i był to jego udany wyścig. Piąty dojechał Bejos, który przejechał bardzo ciche GP, jednak może dopisać sobie 10 kolejnych punktów. Szóste miejsce dla Mańka, który po kontakcie z Mortowskym nie był już w stanie wrócić do walki o czołowe miejsca. Do mety dojechali także: Wooqash, Lisiastyyy i Shwagier.
A następnym razem kierowcy zmierzą się w Chinach. Czy mzk weźmie rewanż za Bahrajn i znów zdominuje stawkę? A może PoWiEEE trzeci raz z rzędu zrobi Fastest Lapa w wyścigu? Przekonamy się już 15 sierpnia o 20:00 na kanale VRL. Zapraszamy.
