F2| Powrót na czoło Mercedesa – Zozol wygrywa GP Wielkiej Brytanii!

Kolejny weekend wyścigowy i kolejny tor w kalendarzu. Tym razem przyszła pora na tor Silverstone w Wielkiej Brytanii. Miejsce przewrotne, z częstymi opadami deszczu i bardzo ciekawymi wyścigami. Kierowcy byli dodatkowo zmotywowani, jako że było to ostatnie Grand Prix przed przerwą świąteczną. Kwalifikacje rozpoczęły się w sprzyjających warunkach pogodowych. Większość zawodników wyjeżdżała na oponach miękkich, gdyż było to najszybsze i najlepsze zagranie strategiczne. Jednak w końcu dała o sobie znać brytyjska aura, ponieważ pięć minut przed końcem zaczął padać deszcz. Mimo tego kierowcy wciąż próbowali się poprawiać, niektórym nawet się to udało. Ostatecznie Pole Position zdobył Zozol, drugie miejsce zdobył MIKEZ0R. Drugi rząd zajęli rezerwowy DAx i zOneS, a w trzecim ustawili się Partek i Shrek. Co ciekawe kierowca Red Bulla iceman_byali zajął 10 miejsce z użyciem opon pośrednich.
W wyścigu już jakiekolwiek opady nas nie nawiedziły, świeciło piękne słońce. Kierowcom świeciły się iskry w oczach, potem świeciły się światła, aż w końcu wszystko zgasło i ruszyli. Niektórzy jednak puścili sprzęgło trochę za wcześnie i popełnili falstart. Całą falę rozpoczął MIKEZ0R, a za nim pojechali DAx, zOneS i Michalski. Ostatni z nich był największym pechowcem startu, gdyż kilka zakrętów dalej zarzuciło jego bolidem, a po chwili w wyniku kolizji z Dotchem stracił koło. Z tyłu stworzył się ogromny karambol, w którym ucierpieli wyżej wymieniony Dotch, Ligenz, Lukas, Timber. Pod koniec pierwszego okrążenia do boksów zjechali wszyscy zawodnicy z karami drive&through oraz z uszkodzonymi skrzydłami. Dopiero po tym mogliśmy oszacować realny układ stawki po 1 okrążeniu. Prowadzenie utrzymał Zozol, ale za nim byli kierowcy, których nikt by się tam nie spodziewał po starcie. Drugi był Pawexon, trzeci iceman_byali, czwarty Shrek, dalej Nertex, Jcobix, MaTTy, IceMan i ligenz. Dziesiątkę zamykał MIKEZ0R, który już odbył swoją karę. Na 2 okrążeniu Pawexona wyprzedził iceman_byali, który przypomnijmy, startował na mediumach. Szóste miejsce od Jcobixa przejął MaTTy, a po chwili kierowca Force Indii był w ścianie z uszkodzonym skrzydłem, po błędzie przy wyjeździe na prostą. Dramat przeżywał także zOneS, któremu najpierw wymienono skrzydło, tak więc musiał zjechać ponownie, aby odbyć karę. Niedługo później Shrek zaatakował trzeciego Pawexona i był to atak udany. Niestety kierowca Saubera chiał za szybko skontrować i doprowadził do kontaktu w zakręcie Stowe, w wyniku czego Mclaren stracił skrzydło na ścianie. Dosłownie zakręt dalej drugi kierowca pożegnał się z wyścigiem i był to nie kto inny jak MaTTy. Nasz ligowy pechowiec tym razem również musiał obejść się smakiem punktów. Do przodu wciąż parli kierowcy Red Bulla, tym razem IceMan wyprzedził Nertexa i przejął P4. Z kolei Shrek wyjechał z boksu, ale nie wymieniono mu skrzydła, przez co musiał zjechać ponownie. Podczas tego okrążenia uwikłał się w walkę z Jcobixem, na czym skorzystał zOneS, wyprzedzając ich obu. Na 8 okrążeniu błąd popełnił jego teammate Nertex, który obrócił bolid w T1 i stracił kilka sekund do rywali z przodu. Z kolei IceMan uporał się z Pawexonem i mieliśmy dwa bolidy ze stajni Red Bulla na podium. Podobnie jak Nertex, błąd na 8 okrążeniu popełnił DAx, który obrócił Ferrari w sekcji szybkich łuków. Pod koniec kółka do mechaników zjechali Pawexon i DAx, aby założyć mediumy i pognać do mety. Do przodu przebijał się MIKEZ0R, który uporał się z Nertexem i był już czwarty. Okrążenie później w boksach pojawili się Zozol, MIKEZ0R i Nertex, a na torze pozostały oba Red Bulle na mediumach. Na 10 okrążeniu zjechali ostatni kierowcy z softów, a konkretnie Partek i ligenz, który jechał po pierwsze punkty dla Williamsa. Z kolei kierowca Toro Rosso wyjechał za Nertexem, którego wyprzedził w zakręcie Stowe i przejął szóste miejsce. Tuż za Nertexem jechał DAx, który miał za sobą drugie Renault w postaci zOneSa. Niestety drugi z kierowców Renault pojechał za blisko tyłu bolidu DAxa i zahaczył o niego na wyjściu na prostą DRS. Kierowca Ferrari poleciał na żwit, na szczęście unikając band. Po chwili zOneS uporał się także z Nertexem i był siódmy. W końcu na 15 okrążeniu w boksie pojawił się iceman_byali i wyjechał trzeci, pięć sekund za Zozolem. Okrążenie później u mechaników pojawił się także IceMan i wyjechał czwarty. Na tym samym kółku stracił on pozycję na rzecz MIKEZ0RA, po ataku do zakrętu Stowe. W dziesiątce wciąż trzymał się ligenz, który utracił dziewiąte miejsce na rzecz DAxa. Na 18 okrążeniu spore błędy popełniał Pawexon, które kosztowały go najpierw pozycję na rzecz MIKEZ0RA, a potem IceMana. Na 21 kółku skończył się sen Williamsa, gdyż ligenz wypadł z toru na trawę i stracił P10 na rzecz Lukasa. Bardzo dobre tempo na softach trzymał IceMan, co poskutkowało wyprzedzeniem MIKEZ0RA i przejęciem miejsca na podium. Do prowadzącego Zozola bardzo zbliżył się iceman_byali, jednak na przedostatnim okrążeniu dostał karę i mógł pożegnać się ze zwycięstwem. Z podium pożegnał się jego teammate, który wyprzedzony przez MIKEZ0RA stracił trzecie miejsce. W takim układzie dojechano do mety. Zwyciężył Zozol, przed icemanem_byalim i MIKEZ0REM.
Wyścig na Silverstone znowu sprawił kibicom wiele radości i świetnej walki. Zwycięzca Zozol wraca na czoło stawki, z kilku punktową przewagą nad MIKEZ0REM, który mimo falstartu skończył trzeci. Między nimi wbił się iceman_byali, który świentym początkiem i unikaniem błędów, wywalczył sobie drugi stopień podium. Czwarty IceMan sprawił, że było to najlepsze GP dla Red Bulla w tym sezonie. Piąty Partek również udowodnił, że nawet z karą przejazdu można wiele zdziałać. Czołową dziesiątkę uzupełnili: Pawexon, DAx, zOneS, Nertex i Lukas. Dla tego ostatniego był to pierwszy punkty w tym sezonie.
A już za… niestety dwa tygodnie GP Niemiec. Czy Hockenheimring znów przyniesie fantastyczną rywalizację? A może na noże walczyć będą Zozol z MIKEZ0REM? Przekonamy się w piątek 26 kwietnia o godzinie 20:30. Bądźcie wtedy z nami!