F2| Ósmy wyścig, piąty zwycięzca – zOneS wygrywa GP Niemiec!

Hockenheimring kończy swój byt w sezonie 9 ligi VRL. Kierowcy splitu F2 doskonale wiedzieli, że jest to środek sezonu, moment w którym wiele może się zmienić. Dlatego już w kwalifikacjach cisnęli ile tylko się dało. Widzieliśmy różne strategie, niektórzy jeździli na ultrasoftach, inni na oponach miękkich, a nieliczni walczyli nawet na mediumach. Ostatecznie po pasjonującej walce Pole Position zdobył DAx, przed Piekarzem. Drugi rząd utworzyli zOneS z MIKEZ0REM, a w trzecim znaleźli się Michalski i Partek. Warto dodać, że ten ostatni oraz kierowcy z drugiego rzędu kwalifikowali się na softach. Lider klasyfikacji generalnej Zozol, dopiero dziesiąty.
Przyszła pora na wyścig. Wyraźne zachmurzenie, niepewne strategie. Zawodnicy pokonali okrążenie formujące, ustawili swoje bolidy na polach startowych i ruszyli. Niezły start miał DAx, który utrzymał prowadzenie. Kierowca Force Indii popełnił jednak błąd na nawrocie, w wyniku czego na czoło wskoczył Piekarz. Zaraz za nimi znalazł się zOneS, który jechał koło w koło z DAxem przez sekcję stadionową i z walki wyszedł zwycięsko. Na pierwszym okrążeniu najwięcej zyskał Dotch, który przebił się o 4 miejsca i znalazł się w TOP 10. Kontakt zaliczyli Jcobix z Drifterem w Parabolice, przez co obaj wylecieli na trawę, tracąc dużo czasu. W międzyczasie czwarte miejsce od Michalskiego odzyskać chciał MIKEZ0R. Kierowca Toro Rosso popełnił błąd w sekcji stadionowej, co wykorzystał zarówno MIKEZ0R, jak i jadący za nimi iceman_byali. Do boksu zjechał Pawexon i wycofał się z wyścigu. Walkę toczyli kierowcy Toro Rosso. Najpierw Partek wyprzedził Michalskiego, jednak ten odpłacił mu się atakiem do nawrotu i utrzymał się przed swoim teammatem. Doszło między nimi jednak do jakiegoś team orders i po chwili Michalski odpuścił, oddając miejsce Partkowi. Drugi z kierowców Toro Rosso na następnym kółku musiał uznać wyższość Zozola i stracił 7 miejsce. W międzyczasie swój bolid na T1 rozbił rezerwowy Maniek. Po świetnym początku dwie pozycje stracił Dotch i wypadł z dziesiątki, a swój bolid w T2 obrócił Michalski, przez co spadł właśnie za Dotcha. Na 5 okrążeniu rozpoczęły się zjazdy z opon ultramiękkich, dlatego zobaczyliśmy w boksie Piekarza, DAxa, Ligenza i Michalskiego. Na dohamowaniu do nawrotu ładnym manewrem od zewnętrznej popisał się iceman_byali i wyprzedził MIKEZ0RA. Pod koniec 7 kółka walkę o P8 toczyli MaTTy ze Shrekiem, ale kierowca Ferrari popełnił drobny błąd i Shrek go wyprzedził. Dosłownie w tym samym momencie pojawiły się pierwsze krople deszczu i natychmiastowy zjazd Timbera na opony przejściowe. Kilka zakrętów dalej Ligenz uporał się z Jcobixem, który w sekcji stadionowej poleciał driftem w żwir. Po tym wydarzeniu zjechał do boksów, a z nim Michalski. Chwilę później wyłączono system DRS, a w boksach pojawiła się cała gromadka kierowców. Byli to: zOneS, iceman_byali, MIKEZ0R, Partek, Zozol, Piekarz, DAx, Shrek, MaTTy, Ligenz oraz Dotch. W alei serwisowej pozycjami znów zamienili się iceman_byali i MIKEZ0R, dzięki czemu Sauber był z przodu. Na 12 okrążeniu z wyścigiem pożegnał się Nertex, który miał problemy od samego początku weekendu. W walce o 12 miejsce kontakt zaliczyli Dotch z Michalskim, który wjechał w tył bolidu Mclarena. Drugi z Mclarenów stracił z kolei swoją pozycję na rzecz MaTTyego, po długiej walce bok w bok. W międzyczasie dramat osobisty przeżył Piekarz, który miał desynchro z MIKEZ0REM i uderzył w stojącego Saubera. Na szczęście skończyło się tylko na urwaniu skrzydła, jednak zjazd do boksu był wymagany. Zaraz po wyjeździe z boksu Piekarz wyprzedził MaTTyego i ruszył w pościg za kierowcami z przodu. Na 19 okrążeniu błąd w 3 sektorze popełnił Partek, wylatując w żwir. Spadł przez to za Zozola, a tuż za nim znalazł się DAx. Na kolejnym okrążeniu rozpoczęły się zjazdy do boksów po świeże intery. Na taki ruch zdecydowali się: zOneS, MIKEZ0R i Zozol. Na 21 kółku zjechali jeszcze iceman_byali i Partek, tak więc z czołówki już tylko DAx nie był w boksach po świeże opony. O czwartą pozycję walkę toczyli iceman_byali i Zozol, który próbował zaatakować do nawrotu, jednak nieskutecznie. Na 24 okrążeniu odezwało się ponownie desynchro Piekarza z MIKEZ0REM. Tym razem to ten drugi był poszkodowanym, ale skończyło się urwaniem koła i końcem jazdy tego dnia. Na 29 okrążeniu w końcu z byalim uporał się Zozol, dzięki czemu wskoczył na podium i ruszył w pogoń z DAxem, który nie zdecydował się na drugi zjazd i próbował dociągnąć do mety. 4 okrążenia przed metą Zozol zaatakował Force Indię od zewnętrznej, jednak na wyjściu obaj skleili się kołami i polecieli na trawę. Na tym zyskał iceman_byali, a w międzyczasie swój bolid rozbił MaTTy. Na przedostatnim okrążeniu błąd w 3 sektorze popełnił Ligenz, który był 8 i jechał po pierwsze punkty dla Williamsa. Utrzymał swoją pozycję, jednak kierowcy za nim zdecydowanie się zbliżyli. Na ostatnim okrążeniu Partek wyprzedził DAxa, który bardziej walczył o przetrwanie niż próbował utrzymać Toro Rosso za sobą. I tak też dojechali. Pierwszy linię mety przeciął zOneS, drugi był iceman_byali, a trzeci Partek. Kierowcy siostrzanych zespołów zamienili się jednak miejscami, w wyniku kar.
Podsumowując, był to może nie najciekawszy wyścig sezonu, jednak trochę się podziało. Dla zOneSa jest to pierwsze zwycięstwo w sezonie, które mógł odnieść już w Australii. Drugi Partek również pojechał świetny wyścig i zasłużenie zajął miejsce na podium. Wysoką formę potwierdza iceman_byali, drugi raz z rzędu meldując się na podium. Czwarty DAx pokazuje, że jest nowym, solidnym kierowcom i będzie zagrożeniem dla starych wyjadaczy. Dalej Zozol, który mimo problemów wyścigu, powiększa przewagę nad MIKEZ0REM w generalce. Szósty Piekarz notuje niezbyt udany powrót do ligi, z pewnością liczył na więcej. Czołową dziesiątkę uzupełnili: Shrek, Jcobix, Michalski i Dotch(!!!). Bez punktów niestety Ligenz, który z powodu kar wypadł z TOP 10 i wciąż czeka na pierwsze punkty.
A poczeka trochę dłużej niż zwykle, a konkretnie dwa dni dłużej. Spowodowane jest to przerwą majówkową, w wyniku której wyścig F2 odbędzie się w niedzielę na torze Spa. Czy legendarny obiekt przyniesie nam dużo emocji? A może MIKEZ0R zbliży się do Zozola w genralce? Przekonamy się w niedzielę 5 maja o godzinie 19. Bądźcie z nami!