F3| Hat trick staje się faktem – Pawlowsky wygrywa GP Wielkiej Brytanii!

Kolejna runda sezonu, tym razem siódma w splicie F3, odwiedziła Wielką Brytanię. Dla kogo siódemka okazała się szczęśliwa? Z pewnością dla kibiców, którzy zostali ugoszczeni piękną, odmienną dla Wysp Brytyjskich pogodą. Podczas kwalifikacji świeciło, wręcz raziło słońce. To właśnie od czasówki kierowcy klasycznie rozpoczęli zmagania. Prawie wszyscy wybrali najszybsze, miękkie opony, które były chyba najlepszym wyborem pod względem strategii. Pole Position zdobyła Paula, która znów objawiła się na torze, po świetnym występie we Francji. Drugie miejsce zdobył Pawlowsky, który z pewnością liczył na bycie na czele. Drugi rząd stworzyli FoXello i Patryk, a w trzecim rzędzie ustawili się BooM i Iguana.
Wyścig również odbył się w suchych warunkach pogodowych. Kierowcy ustawili się na polach startowych, spojrzeli na światła i ruszyli. Bardzo dobrze wystartował Pawlowsky, który prawie wyprzedził Paulę na prostej startowej. Udało mu się to na wyjściu z czwartego zakrętu i przejął prowadzenie. Bardzo nieudany start zaliczyli Biały i Ghost, którzy pożegnali się z wyścigiem. Wielkie problemy miała Paula, która przy wyjściu na prostą Hangar popełniła błąd, wyleciała na trawę i spadła na siódme miejsce. Pierwsze okrążenie było zarazem ostatnim dla Heikkiego, który rozbił swój bolid. Bardzo szybko straty odrabiać próbowała Paula. Aż za szybko, bo na nawrocie wcisnęła się Wojtkowi pod łokieć i spowodowała obrót kierowcy Toro Rosso. Problemy miał także Iguana, który po świetnym starcie i przebiciu się na czwarte miejsce, stracił połączenie z sesją. Na 3 okrążeniu ogromny uślizg na wyjściu z T4 zanotował BooM, przez co spadł za FoXello i Paulę. W ciągu kilku okrążeń do Pawlowskyego podjechał Patryk, a Paula próbowała dojechać do FoXello. W boksach zameldował się z kolei Sebolinho, który założył twarde opony z niebieskim paskiem. Na 7 okrążeniu do boksu zjechała Paula, po mediumy i nowe przednie skrzydło. Fascynującą walkę oglądaliśmy pomiędzy Pawlowskym i Patrykiem. Kierowca Toro Rosso zaatakował za Copse i wyprzedził Mercedesa, jednak ten skontrował w szybkich łukach. Na 9 okrążeniu Patryk znów próbował, zarówno na pierwszej strefie DRS, jak i w Copse. Ponownie na darmo. Pod koniec tego kółka w boksie pojawił się trzeci FoXello i założył opony pośrednie. Następne okrążenie przyniosło skuteczny manewr Patryka na Pawlowskym na dohamowaniu do Stowe. Obaj udali się do boksów, ale kierowca Toro Rosso zarobił przy okazji karę stop&go. U mechaników pojawili się także Klofho i RSK. Okrążenie jedenaste przyniosło zjazd tymczasowego lidera w postaci BooMa, w wyniku czego pałeczkę lidera przejął Kondiash. Niedługo później w pierwszym zakręcie został on wyprzedzony przez WojtkaTygrysa. Do manewru przymierzał się także Skiller Seb, jednak popełnił błąd i poleciał na trawę. Na 14 okrążeniu mieliśmy zmianę na pozycji wirtualnego lidera, gdyż Pawlowsky wyprzedził Patryka. Zmiana nastąpiła na pozycji prawdziwego lidera, gdyż Kondiash wyprzedził WojtkaTygrysa. Kierowca Toro Rosso zjechał pod koniec okrążenia i popędził do mety. W końcu w boksach pojawił się także Kondiash i Pawlowsky wrócił na czoło stawki. Na 18 okrążeniu w boksach znowu pojawił się Patryk, żeby założyć nowe przednie skrzydło. Wyjechał na 10 miejscu i stracił szansę na jakikolwiek dobry wynik. Chwilę później uporał się z RSK i gonił Skiller Seba. Do FoXello zbliżyła się Paula i robiła wszystko, aby wywalczyć drugie miejsce. Na prostej Hangar z pomocą systemu DRS pani kierowca z Williamsa zaatakowała i przejęła P2. Na 24 okrążeniu piąte miejsce zdobył WojtekTygrys, po skutecznym ataku na Klofho. Na ostatnim kółku kontratak na Paulę przeprowadził FoXello, jednak po drobnym kontakcie wyjechał za szeroko i pozostał za Williamsem. Pare chwil później linię mety jako pierwszy przekroczył Pawlowsky. Podium uzupełnili Paula i BooM, ponieważ FoXello miał więcej kar od tej dwójki.
Podsumowując, był to kolejny fantastyczny wyścig. Ogrom walki na czele i w okolicach podium. Hat trick Pawlowskyego, dzięki któremu powiększy swoją przewagę w generalce. Drugie miejsce dla Pauli, która pokazuje, że jest mocna i szybka, więc należy się jej bać. Podium uzupełnia BooM, dla którego jest to z pewnością dobry wynik, szczególnie po ostatniej dyskwalifikacji w Austrii. Czwarty FoXello zasłużył dziś na podium, jednak kary przesądziły o jego niepowodzeniu. Piąty Klofho, który pojechał spokojny, niezły wyścig. Za nim z powodu kar uplasował się WojtekTygrys, który normalnie byłby przed nim. Czołową dziesiątkę uzupełnili: Kondiash, Skiller Seb, Patryk i Sebolinho.
A już za tydzień wracamy na kontynent na tor, który dostarcza wielkich emocj. Pora na Hockenheimring! Czy Pawlowsky znów wygra? A może do głosu dojdzie jego teammate BooM? Przekonamy się już w środę 17 kwietnia o godzinie 20:30. Zapraszamy!