
Emocjonujące trzy dni zmagań ostatecznie wygrywa Bulczan! Rywalizacja z obecnym i byłym Mistrzem VRL była niezwykle zacięta, a o zwycięstwie przesądziła wiktoria w pierwszym z wyścigów.
Dziękujemy wszystkim osobom, które wzięły udział w wyściach. Mamy nadzieję, że te trzy dni stały się dla Was możliwością przetestowania swoich umiejętności i poznania nieco VRL od wewnątrz. Zapraszamy zatem wszystkich zadowolonych do zapisów do sezonu 9! Tam emocje na pewno będą jeszcze większe.
Wszystkie wyścigi transmitowane były na YouTube’owym kanale VRL, a komentowali dla Was: Qu, Julio Massa, Marceli oraz Dotch.
Zapraszam do przeczytania krótkiej rozmowy ze zdobywcą pierwszego miejsca w turnieju VRL FunCup!
Dotch: Witaj Bulczan! Ogromnie gratuluję Ci sukcesu w VRL FunCup! Walka z RBK i Mohito trwała do ostatniej prostej, ale dzięki wygranej w USA to Ty cieszysz się ze zwycięstwa. Jakie są Twoje wrażenia z wyścigu oraz całego turnieju?
Bulczan: Sam w sobie turniej był jednocześnie prosto i bardzo fajnie zorganizowany. Każdy mógł wziąć udział niezależnie od poziomu i od asyst. Można było pościgać się w fajnej astmosferze, bez stresu i jednocześnie zmierzyć sie z najlepszymi kierowcami w VRL. To przyjemne uczucie być skwalifikowany przed takimi osobami jak RBK czy Mohito, ale nadal trzeba pamiętać, że w kazdym wyścigu startowali z końcowych miejsc startowych co utrudniło im zadanie.
Dotch: Pokazałeś, że jesteś w stanie walczyć z czołówką obecnej stawki VRL. Czy planujesz dołączyć do ligi w sezonie 9?
Bulczan: Wybór nie był prosty, ale ostatecznie wysłałem zgłoszenie do VRL i zobaczymy gdzie trafię. Nie ukrywam jednak faktu, że bardzo mnie zadowoliło dorównywanie kierowcom z VRL.
Dotch: Skąd wzięła się Twoja obecna forma? Jeździsz w innych ligach lub może nawet innych grach?
Bulczan: Myślę, że jeżeli poświęca się regularnie grze f1 trochę czasu, to każdy może w krótkim czasie osiągnać i utrzymywać swoją wysoką formę. Obecnie występuję w 5 splicie AOR, IRL oraz CRL. Powoli przymierzam się do lig w assetto corsie, ale przede mną jeszcze długa droga w osiągnięciu zadowalającego mnie poziomu.
Dotch: Co sądzisz o reszcie stawki? Czy wśród Twoich rywali na torze ktoś zainteresował Cię szczególnie?
Bulczan: Reszta stawki to była mieszanina różnych kierowców, o dużej ilości z nich usłyszałem pierwszy raz dzięki temu turniejowi. Mnie jednak najbardziej interesował każdy zawodnik jeżdżący obecnie w VRL, bo to na ich tle chciałem się sprawdzić najbardziej.
Dotch: Masz jakieś swoje „wyścigowe” marzenie lub cel do którego dążysz?
Bulczan: Swojego wyścigowego marzenia raczej nie mam. Moim głównym celem jest się poprawiać z dnia na dzień w F1 jak i w assetto corsie w najbliższym czasie.
Dotch: Wielkie dzięki za rozmowę. Mimo wszystko powodzenia we wszystkich obranych planach!
Bulczan: Również dziękuję i mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy.
