Please or Zarejestruj się to create posts and topics.

F3 | Bahrajn, okrążenie 7 | tYsU^ | Pawexon

Twój nick: tYsU^
Nick zgłaszanego: Pawexon
GP i nr okrążenia: Bahrajn, okrążenie 7
Dowód video: 3:55 https://www.youtube.com/watch?v=QpauzQlC6-8
Opis zdarzenia: Niebezpieczny powrót na tor. Ma minimapę, więc może zobaczyć ile osób jedzie, dodatkowo na takim zakręcie nie ma gdzie uciec jak się jedzie 280km/h, a on wrócił na linię jazdy i praktycznie stanął w miejscu. Tam gdzie wypadł powinien podążać poza torem i wrócić na prostej z właściwą prędkością. Po tym incydencie straciłem kawałek skrzydła i cały wyścig się posypał.

 

Więcej jak przepraszam powiedzieć nie mogę. Ale z tym że cały wyścig ci się posypał się nie zgodze. Potem zahaczyłeś o bolid Majka.

Majek trochę się wciskał tam, gdzie miejsca nie było i ten kontakt to bardziej incydent wyścigowy, na którym straciłem tylko kilka sekund.

 

Przy kontakcie z Tobą straciłem kawałek przedniego skrzydła, gdzie z takim uszkodzeniem na tych oponach już się nie dało jechać, gdy traci się tyle docisku. To automatycznie zmusza do nieplanowanego pitstopu, zmiany skrzydła i całej strategii. Gdybyś wrócił normalnie byłbym drugi, potem tylko jeden pitstop i skończenie w top5 byłoby formalnością.

Jak wspomniałem wyżej przepraszam. Ale co do skrzydła, to też miałem uszkodzoną lotkę i zużyte opony (zepsułem strategię bo niepotrzebnie jechałem S i H) i jakoś tam dawałem radę. No ale cóż zdarza się, może i mógłbyś to ominąć hamując po zakręcie, no ale wina i tak leży po mojej stronie.

Opis: Pawexon powraca na tor w nie do końca bezpieczny sposób, ponieważ na linię jazdy i przed nadjeżdżające bolidy. Jedzie po niej bardzo powoli czym powoduje większe zagrożenie. W takiej sytuacji mógłby albo powrócić na tor bardziej okrężną drogą(np. poza torem), albo zjechać z linii jazdy i poza nią się napędzić(będąc na torze). Z drugiej strony tysu widząc żółtą flagę mógł się spodziewać zagrożenia, mimo wszystko nie zwalniał specjalnie z powodu tej flagi. Pawexona widział przez dłuższy czas więc w opinii sędziów miał szansę na uniknięcie kontaktu. Nie mniej jednak, w całym incydencie winę ponosi Pawexon.

Werdykt: +1PK dla Pawexona