F2 | GP Bahrajnu, okr. 4 | Zozol | Mikezor
Cytat z Zozol data 9 marca, 2019, 17:58Twój nick: Zozol
Nick zgłaszanego: Mikezor
GP i nr okrążenia: GP Bahrajnu, okr 4
Dowód video: https://www.youtube.com/watch?v=jrLyAWjXAT4
Opis zdarzenia: Przy próbie ataku do pierwszego zakrętu (najlepiej puścić na prędkości 0.25) widać, że Mikezor hamuje wcześniej ode mnie, a i tak przestrzelił dohamowanie i nie zostawił mi żadnego miejsca. Potem nie wyprzedziłem Mikezora i straciłem pozycję na rzecz Piekarza co mnie lekko zirytowało.
Twój nick: Zozol
Nick zgłaszanego: Mikezor
GP i nr okrążenia: GP Bahrajnu, okr 4
Dowód video: https://www.youtube.com/watch?v=jrLyAWjXAT4
Opis zdarzenia: Przy próbie ataku do pierwszego zakrętu (najlepiej puścić na prędkości 0.25) widać, że Mikezor hamuje wcześniej ode mnie, a i tak przestrzelił dohamowanie i nie zostawił mi żadnego miejsca. Potem nie wyprzedziłem Mikezora i straciłem pozycję na rzecz Piekarza co mnie lekko zirytowało.
Cytat z MIKEZ0R data 10 marca, 2019, 00:02Po pierwsze nie przestrzeliłem do hamowania, wręcz powiedziałbym, że do hamowałem idealnie do tego zakrętu. Nie skręciłem wcześniej (czego Ty oczekiwałeś), ponieważ wiązało by się to ze ścięciem zakrętu lub przejechaniu przez tarkę co z kolei doprowadziło by do tego, że tył mojego bolidu zostałby podbity do góry, czego następstwem mógł by być spin(Kto wie co by się wtedy stało). Ponadto jadąc tak blisko wewnętrznej strony toru musiałem wejść w zakręt znacznie wolniej niż Ty jadąc po zew, co z Twojego punktu widzenia mogło być rzekomym brakiem zostawienia miejsca przeze mnie. Dodam też fakt, że znajdowałem się przed Tobą w tym zakręcie. Wydaje mi się, że przejechałem ten zakręt w tej sytuacji jak najczyściej i najlepiej mogłem, nie popełniając przy tym jakiegoś błędu, który mógłby doprowadzić do utraty panowania nad moim bolidem, co więcej dokonałem wszelkich starań abyśmy razem przejechali ten zakręt bez żadnych zgrzytów i uszkodzeń. Nie było w tej sytuacji żadnej złośliwości z mojej strony i tak naprawdę jest mi ciężko zrozumieć dlaczego postanowiłeś "takie coś" zgłosić. Niech panel sędziowski zadecyduje i wyda werdykt.
Po pierwsze nie przestrzeliłem do hamowania, wręcz powiedziałbym, że do hamowałem idealnie do tego zakrętu. Nie skręciłem wcześniej (czego Ty oczekiwałeś), ponieważ wiązało by się to ze ścięciem zakrętu lub przejechaniu przez tarkę co z kolei doprowadziło by do tego, że tył mojego bolidu zostałby podbity do góry, czego następstwem mógł by być spin(Kto wie co by się wtedy stało). Ponadto jadąc tak blisko wewnętrznej strony toru musiałem wejść w zakręt znacznie wolniej niż Ty jadąc po zew, co z Twojego punktu widzenia mogło być rzekomym brakiem zostawienia miejsca przeze mnie. Dodam też fakt, że znajdowałem się przed Tobą w tym zakręcie. Wydaje mi się, że przejechałem ten zakręt w tej sytuacji jak najczyściej i najlepiej mogłem, nie popełniając przy tym jakiegoś błędu, który mógłby doprowadzić do utraty panowania nad moim bolidem, co więcej dokonałem wszelkich starań abyśmy razem przejechali ten zakręt bez żadnych zgrzytów i uszkodzeń. Nie było w tej sytuacji żadnej złośliwości z mojej strony i tak naprawdę jest mi ciężko zrozumieć dlaczego postanowiłeś "takie coś" zgłosić. Niech panel sędziowski zadecyduje i wyda werdykt.
Cytat z Mohito data 10 marca, 2019, 11:59OCENA ZDARZENIA: Zozol atakuje Mikezora od zewnętrznej do pierwszego zakrętu. Mikezor lekko przestrzeliwuje hamowanie i nie trafia w wierzchołek, aczkolwiek wytraca na tyle dużo prędkości, żeby nie wypaść z toru. Zozol podejmuje nieudaną próbę wejścia na wewnętrzną w skutek czego dochodzi do kontaktu. Obydwa bolidy wychodzą ze starcia bez uszkodzeń.
WERDYKT: Incydent wyścigowy.
OCENA ZDARZENIA: Zozol atakuje Mikezora od zewnętrznej do pierwszego zakrętu. Mikezor lekko przestrzeliwuje hamowanie i nie trafia w wierzchołek, aczkolwiek wytraca na tyle dużo prędkości, żeby nie wypaść z toru. Zozol podejmuje nieudaną próbę wejścia na wewnętrzną w skutek czego dochodzi do kontaktu. Obydwa bolidy wychodzą ze starcia bez uszkodzeń.
WERDYKT: Incydent wyścigowy.
