F1 | GP Monako, nr okrążenia 18 | Bulczan | PZZW NaraPLN
Cytat z Bulczan data 10 września, 2019, 17:16Twój nick: Bulczan
Nick zgłaszanego: PZZW NaraPLN
GP i nr okrążenia: GP Monako, 18
Dowód video: https://youtu.be/wTqPFK0lHwY
Opis zdarzenia: Już w pierwszym zakręcie będąc przed nim po zewnętrznej zaczął we mnie uderzać i próbował specjalnie zepchnąć mnie na bandę, następnie przez cały odcinek esek uderzał we mnie i próbował za wszelką cenę podciąć, co na moje nieszczęście ostatecznie mu się udało uszkadzając mi skrzydło i automatycznie w dużej mierze zniszczyć resztę wyścigu. Nie mógł się pogodzić z tym, że w tym momencie byłem od niego szybszy i dlatego uważam, że specjalnie chciał mnie po prostu "rozwalić". Również dodam ciekawą informacje, ponieważ widziałem jak PZZW NaraPLN wrzucał jeszcze przed wyścigiem link to live'a z wyścigu, niestety od razu po wyścigu został on ustawiony na prywatny, a pod filmem VRL można znaleźć taki komentarz, który pokazał mi Wazzza https://imgur.com/HKOfRgk. To tylko bardziej pokazuje, że było to celowe zachowanie z jego strony.
Twój nick: Bulczan
Nick zgłaszanego: PZZW NaraPLN
GP i nr okrążenia: GP Monako, 18
Dowód video: https://youtu.be/wTqPFK0lHwY
Opis zdarzenia: Już w pierwszym zakręcie będąc przed nim po zewnętrznej zaczął we mnie uderzać i próbował specjalnie zepchnąć mnie na bandę, następnie przez cały odcinek esek uderzał we mnie i próbował za wszelką cenę podciąć, co na moje nieszczęście ostatecznie mu się udało uszkadzając mi skrzydło i automatycznie w dużej mierze zniszczyć resztę wyścigu. Nie mógł się pogodzić z tym, że w tym momencie byłem od niego szybszy i dlatego uważam, że specjalnie chciał mnie po prostu "rozwalić". Również dodam ciekawą informacje, ponieważ widziałem jak PZZW NaraPLN wrzucał jeszcze przed wyścigiem link to live'a z wyścigu, niestety od razu po wyścigu został on ustawiony na prywatny, a pod filmem VRL można znaleźć taki komentarz, który pokazał mi Wazzza https://imgur.com/HKOfRgk. To tylko bardziej pokazuje, że było to celowe zachowanie z jego strony.
Cytat z NaraPLN data 10 września, 2019, 17:30moja perpektywa, jeśli coś takiego uważasz za "próbowanie rozwalenia" to.. nawet nie wiem, sami sobie tu coś dodajcie
https://youtu.be/EuCXxL-1uN8?t=2706 (45:06 jak coś)
moja perpektywa, jeśli coś takiego uważasz za "próbowanie rozwalenia" to.. nawet nie wiem, sami sobie tu coś dodajcie
https://youtu.be/EuCXxL-1uN8?t=2706 (45:06 jak coś)
Cytat z Bulczan data 10 września, 2019, 17:46w takim razie chyba oglądamy innego onboarda 1. https://imgur.com/0VCnJ0x 2. https://imgur.com/xmdd2X9 3. https://imgur.com/ymUWSun
w takim razie chyba oglądamy innego onboarda 1. https://imgur.com/0VCnJ0x 2. https://imgur.com/xmdd2X9 3. https://imgur.com/ymUWSun
Cytat z Mohito data 14 września, 2019, 01:27Opis: Przy dojeździe do t1 Bułczan próbuje się złożyć w zakręt tak, jakby Nary nie było na jego wewnętrznej, widać to po jego ruchach kierownicy. Nara próbował nie ściąć wewnętrznej w t1 i jednocześnie ciągle być side-by-side z Bułczanem. Do kontaktów dochodzi ale nie są one znaczące. Na wyjściu z t1, Nara traci kontrolę nad tyłem, również dochodzi do kontaktów między nim i Bułczanem, ale również nie są one znaczące. Przy lekkim łuku w lewo Bułczan lekko odjeżdża od bandy a Nara próbuje skręcić w lewo, czym powoduje kolejne kontakty między obydwoma bolidami. Obydwa bolidy łapią podsterowność i Bułczan, widząc że strzałka stała się biała, zaczyna jechać normalną linią jazdy. Niestety Nara ciągle jest na wysokości jego bolidu i dochodzi do kolejnego kontaktu, który tym razem kończy się urwanymi kawałkami przednich skrzydeł w obydwu bolidach. Myślę, że to dobra lekcja dla wszystkich, żeby nie ufać strzałkom w 100%.
Obydwaj panowie mogli się lepiej zachować w tej sytuacji i mogli dołożyć starań, żeby nie doszło do tego incydentu. Aczkolwiek Nara jako pierwszy zaczął mocniej skręcać w stronę Bułczana, dlatego wina leży w troszkę większym stopniu po jego stronie.Werdykt: Ostrzeżenie dla obydwu panów, żeby na przyszłość zostawali więcej miejsca dla drugiego bolidu.
Notka:
1, Pisanie, że ktoś kogoś celowo uderza bez twardych dowodów nie jest zbyt dobrym pomysłem i radzę takie przypuszczenia zostawić dla siebie, jeśli nie ma się czym konkretnym ich podeprzeć.
2. Pamiętajmy, że grając w gry w trybie multiplayer, nie widzimy w 100% tego, co drugi gracz i może na to mieć wpływ bardzo wiele czynników. Dlatego czasem warto brać pewną poprawkę na ten fakt i próbować zachować się trochę inaczej, niż przy rozgrywce singleplayer.
Opis: Przy dojeździe do t1 Bułczan próbuje się złożyć w zakręt tak, jakby Nary nie było na jego wewnętrznej, widać to po jego ruchach kierownicy. Nara próbował nie ściąć wewnętrznej w t1 i jednocześnie ciągle być side-by-side z Bułczanem. Do kontaktów dochodzi ale nie są one znaczące. Na wyjściu z t1, Nara traci kontrolę nad tyłem, również dochodzi do kontaktów między nim i Bułczanem, ale również nie są one znaczące. Przy lekkim łuku w lewo Bułczan lekko odjeżdża od bandy a Nara próbuje skręcić w lewo, czym powoduje kolejne kontakty między obydwoma bolidami. Obydwa bolidy łapią podsterowność i Bułczan, widząc że strzałka stała się biała, zaczyna jechać normalną linią jazdy. Niestety Nara ciągle jest na wysokości jego bolidu i dochodzi do kolejnego kontaktu, który tym razem kończy się urwanymi kawałkami przednich skrzydeł w obydwu bolidach. Myślę, że to dobra lekcja dla wszystkich, żeby nie ufać strzałkom w 100%.
Obydwaj panowie mogli się lepiej zachować w tej sytuacji i mogli dołożyć starań, żeby nie doszło do tego incydentu. Aczkolwiek Nara jako pierwszy zaczął mocniej skręcać w stronę Bułczana, dlatego wina leży w troszkę większym stopniu po jego stronie.
Werdykt: Ostrzeżenie dla obydwu panów, żeby na przyszłość zostawali więcej miejsca dla drugiego bolidu.
Notka:
1, Pisanie, że ktoś kogoś celowo uderza bez twardych dowodów nie jest zbyt dobrym pomysłem i radzę takie przypuszczenia zostawić dla siebie, jeśli nie ma się czym konkretnym ich podeprzeć.
2. Pamiętajmy, że grając w gry w trybie multiplayer, nie widzimy w 100% tego, co drugi gracz i może na to mieć wpływ bardzo wiele czynników. Dlatego czasem warto brać pewną poprawkę na ten fakt i próbować zachować się trochę inaczej, niż przy rozgrywce singleplayer.
