F1 | GP Chin, okr. 1 | KD | Deev - odwołanie od werdyktu
Cytat z CPN Deev data 21 sierpnia, 2019, 20:59Opis: Deev wchodzi na wewnętrzną KD do T1 i tam dochodzi do pierwszego kontaktu który lekko odrzuca kierowcę Mercedesa od wewnętrznej zakrętu. Chwilę później dochodzi do drugiego kontaktu, gdy KD nie miał miejsca, żeby pojechać bardziej do lewej strony ze względu na obecne w tamtym miejscu Renault. KD i Needy znowu oddalają się o wewnętrznej zakrętu. Vettel23, prawdopodobnie nie będący świadom jazyd 4-wide zacieśnia skręt do środka co powoduje kontakt z Needym i uszkodzenie przedniego skrzydła w bolidzie Renault. Obydwa kontakty na linii Deev-KD były nieduże, aczkolwiek bez onboardów kierowcy Haasa ciężko stwierdzić, czy wynosiło go od wewnętrznej zakrętu, czy cały czas trzymał się swojej linii.
Werdykt: +10 sek i 1PK dla Deeva. Deev otrzymuje również ostrzeżenie, żeby bardziej uważać na startach i starać się nie doprowadzać do kontaktów z innymi bolidami.
Chce się odwołać od tej kary, bo tak patrząc (i nie tylko ja tak twierdzę) werdykt wydaje dosyć zabawny. Tak samo jak jego uzasadnienie. Jak można bez onboardów jednemu kierowcy zarzucać , że zrobił wszystko źle i całe zamieszanie to jego wina, a jednocześnie tak samo bez onboardu bronić innego kierowcy, który ewidentnie dopuścił się przewinienia uszkadzając inny bolid. Czyli jak ktoś kogoś uszkodzi to nie jest karany, bo przecież zrobił to nieświadomie, a drugi który wjechał w wolne miejsce i chciał się ścigać jest gnojony i karany jakby co najmniej komuś wyścig zepsuł a nic takiego ostatecznie nie wynikło. "Obydwa kontakty na linii Deev-KD były nieduże", ale bez nagrania jednak ciężko stwierdzić czy było tak czy siak... A na nagraniu do skargi ewidentnie widać kto kogo uszkodził, jak na tacy, no ale jednak dowodów nie ma, żeby go ukarać mimo że to widać. Jakimś cudem dwa niewielkie kontakty = 10 sekund. Jeszcze ja dostaje ostrzeżenie, żeby unikać kontaktu na startach nikogo nie uszkadzając. Fajna ironia, trzymajmy taki poziom dalej!
Jak sobie sędziowie raczą obejrzeć jeszcze raz nagranie to przy drugim kontakcie z bolidem KD nic się nie stało. Kontakt Vettela, Needyego i KD był tylko dlatego, że w tej wspaniałej F1 2019 bolidy się szczepiają przy minimalnych kontaktach i po prostu KD wcisnęło bardziej na lewo.. Mnie już dawno obok nich nie było 🙂 Ktokolwiek brał udział w ustalaniu tego werdyktu powinien się jeszcze raz zastanowić co napisał w uzasadnieniu.
Pozdrawiam i życzę więcej konsekwencji w karach.
Opis: Deev wchodzi na wewnętrzną KD do T1 i tam dochodzi do pierwszego kontaktu który lekko odrzuca kierowcę Mercedesa od wewnętrznej zakrętu. Chwilę później dochodzi do drugiego kontaktu, gdy KD nie miał miejsca, żeby pojechać bardziej do lewej strony ze względu na obecne w tamtym miejscu Renault. KD i Needy znowu oddalają się o wewnętrznej zakrętu. Vettel23, prawdopodobnie nie będący świadom jazyd 4-wide zacieśnia skręt do środka co powoduje kontakt z Needym i uszkodzenie przedniego skrzydła w bolidzie Renault. Obydwa kontakty na linii Deev-KD były nieduże, aczkolwiek bez onboardów kierowcy Haasa ciężko stwierdzić, czy wynosiło go od wewnętrznej zakrętu, czy cały czas trzymał się swojej linii.
Werdykt: +10 sek i 1PK dla Deeva. Deev otrzymuje również ostrzeżenie, żeby bardziej uważać na startach i starać się nie doprowadzać do kontaktów z innymi bolidami.
Chce się odwołać od tej kary, bo tak patrząc (i nie tylko ja tak twierdzę) werdykt wydaje dosyć zabawny. Tak samo jak jego uzasadnienie. Jak można bez onboardów jednemu kierowcy zarzucać , że zrobił wszystko źle i całe zamieszanie to jego wina, a jednocześnie tak samo bez onboardu bronić innego kierowcy, który ewidentnie dopuścił się przewinienia uszkadzając inny bolid. Czyli jak ktoś kogoś uszkodzi to nie jest karany, bo przecież zrobił to nieświadomie, a drugi który wjechał w wolne miejsce i chciał się ścigać jest gnojony i karany jakby co najmniej komuś wyścig zepsuł a nic takiego ostatecznie nie wynikło. "Obydwa kontakty na linii Deev-KD były nieduże", ale bez nagrania jednak ciężko stwierdzić czy było tak czy siak... A na nagraniu do skargi ewidentnie widać kto kogo uszkodził, jak na tacy, no ale jednak dowodów nie ma, żeby go ukarać mimo że to widać. Jakimś cudem dwa niewielkie kontakty = 10 sekund. Jeszcze ja dostaje ostrzeżenie, żeby unikać kontaktu na startach nikogo nie uszkadzając. Fajna ironia, trzymajmy taki poziom dalej!
Jak sobie sędziowie raczą obejrzeć jeszcze raz nagranie to przy drugim kontakcie z bolidem KD nic się nie stało. Kontakt Vettela, Needyego i KD był tylko dlatego, że w tej wspaniałej F1 2019 bolidy się szczepiają przy minimalnych kontaktach i po prostu KD wcisnęło bardziej na lewo.. Mnie już dawno obok nich nie było 🙂 Ktokolwiek brał udział w ustalaniu tego werdyktu powinien się jeszcze raz zastanowić co napisał w uzasadnieniu.
Pozdrawiam i życzę więcej konsekwencji w karach.
Cytat z CPN Deev data 21 sierpnia, 2019, 21:04Opis: Z kamery telewizyjnej niewiele widać, aczkolwiek można przypuszczać, że Karhes jechał środkiem toru, zostawiając miejsce Białemu po wewnętrznej. Biały prawdopodobnie złapał podsterowność w środku zakrętu i uderzył w bolid Karhesa, co spowodowało ciąg incydentów, przez które Biały spadł na koniec stawki. Bez onboardów ciężko stwierdzić czyjąkolwiek winę w tej sytuacji.
Werdykt: Incydent wyścigowy.
Tutaj jakimś sposobem w incydencie Białego z Karhesem wszystko było prawdopodobne i odbyło się bez kar, tylko na samym gdybaniu, bo dowodów brak. Przecież Karhes mógł ściąć Białego, ale nie musiało tak być. Tak samo ja trzymałem swoją linię, ale mogło mnie też wyrzucić i na to też nie ma dowodu. Aczkolwiek ja kończę z karą 10 sek, bo tak sobie sędziowie postanowili, mimo iż nikomu nie zepsułem wyścigu, a Biały miał skreślone szansę nawet na podium...
Opis: Z kamery telewizyjnej niewiele widać, aczkolwiek można przypuszczać, że Karhes jechał środkiem toru, zostawiając miejsce Białemu po wewnętrznej. Biały prawdopodobnie złapał podsterowność w środku zakrętu i uderzył w bolid Karhesa, co spowodowało ciąg incydentów, przez które Biały spadł na koniec stawki. Bez onboardów ciężko stwierdzić czyjąkolwiek winę w tej sytuacji.
Werdykt: Incydent wyścigowy.
Tutaj jakimś sposobem w incydencie Białego z Karhesem wszystko było prawdopodobne i odbyło się bez kar, tylko na samym gdybaniu, bo dowodów brak. Przecież Karhes mógł ściąć Białego, ale nie musiało tak być. Tak samo ja trzymałem swoją linię, ale mogło mnie też wyrzucić i na to też nie ma dowodu. Aczkolwiek ja kończę z karą 10 sek, bo tak sobie sędziowie postanowili, mimo iż nikomu nie zepsułem wyścigu, a Biały miał skreślone szansę nawet na podium...
Cytat z KD data 22 sierpnia, 2019, 16:51" "Obydwa kontakty na linii Deev-KD były nieduże", ale bez nagrania jednak ciężko stwierdzić czy było tak czy siak...". Czyli sugerujesz, że do kontaktów nie doszło? Na moim povie widać, że dostaje hity od wewnętrznej (gdy zostawiam Ci wystarczająco dużo miejsca), a całe zamieszanie było zainicjowane przez Ciebie. To nie jest kwestia tego, kto komu ostatecznie uszkodzi skrzydło, tylko przez kogo samo zderzenie zostało zainicjowane. Zauważ, że Needy nie wniósł skargi na Vettela, a Ty cały czas nawiązujesz do tego, że to właśnie Vettel ponosi pełną odpowiedzialność za całe zdarzenie.
"...a drugi który wjechał w wolne miejsce i chciał się ścigać jest gnojony i karany...", ja nie mam nic do ścigania się, bo w końcu po to tutaj wszyscy jesteśmy, lecz kwintesencją dobrego ścigania się jest chociażby bezkontaktowa jazda bok w bok, a nie wpychanie się na chama w miejsce, w które lepiej się nie wciskać.
"Tak samo ja trzymałem swoją linię, ale mogło mnie też wyrzucić i na to też nie ma dowodu.", równie dobrze mogłeś zrobić to specjalnie, bo przecież nie ma dowodów video. Nie masz dowodów, że Ciebie wyniosło, czy ja zjechałem za bardzo na wewnętrzną i ja spowodowałem kontakt. Z mojej perspektywy to Ty uderzyłeś mnie dwukrotnie powodując karambol.Kojarzycie manewr Ricciardo na Vettela z 2016 w Hiszpanii? "Honestly, what are we doing here? racing or ping pong?". Założę się, że gdyby doszło do kontaktu, cała wina spadła by na Ricciardo i to On dostałby karę. Do kontaktu nie doszło, więc nic się nie stało i jedziemy dalej, mimo, że manewr był bardzo niebezpieczny. SERIO, ścigajmy się wszyscy i starajmy się dać dobre widowisko, ale róbmy to bezkontaktowo. Uwierz mi, gdyby do kontaktu pomiędzy nami nie doszło, mojego zgłoszenia byś nie ujrzał.
" "Obydwa kontakty na linii Deev-KD były nieduże", ale bez nagrania jednak ciężko stwierdzić czy było tak czy siak...". Czyli sugerujesz, że do kontaktów nie doszło? Na moim povie widać, że dostaje hity od wewnętrznej (gdy zostawiam Ci wystarczająco dużo miejsca), a całe zamieszanie było zainicjowane przez Ciebie. To nie jest kwestia tego, kto komu ostatecznie uszkodzi skrzydło, tylko przez kogo samo zderzenie zostało zainicjowane. Zauważ, że Needy nie wniósł skargi na Vettela, a Ty cały czas nawiązujesz do tego, że to właśnie Vettel ponosi pełną odpowiedzialność za całe zdarzenie.
"...a drugi który wjechał w wolne miejsce i chciał się ścigać jest gnojony i karany...", ja nie mam nic do ścigania się, bo w końcu po to tutaj wszyscy jesteśmy, lecz kwintesencją dobrego ścigania się jest chociażby bezkontaktowa jazda bok w bok, a nie wpychanie się na chama w miejsce, w które lepiej się nie wciskać.
"Tak samo ja trzymałem swoją linię, ale mogło mnie też wyrzucić i na to też nie ma dowodu.", równie dobrze mogłeś zrobić to specjalnie, bo przecież nie ma dowodów video. Nie masz dowodów, że Ciebie wyniosło, czy ja zjechałem za bardzo na wewnętrzną i ja spowodowałem kontakt. Z mojej perspektywy to Ty uderzyłeś mnie dwukrotnie powodując karambol.
Kojarzycie manewr Ricciardo na Vettela z 2016 w Hiszpanii? "Honestly, what are we doing here? racing or ping pong?". Założę się, że gdyby doszło do kontaktu, cała wina spadła by na Ricciardo i to On dostałby karę. Do kontaktu nie doszło, więc nic się nie stało i jedziemy dalej, mimo, że manewr był bardzo niebezpieczny. SERIO, ścigajmy się wszyscy i starajmy się dać dobre widowisko, ale róbmy to bezkontaktowo. Uwierz mi, gdyby do kontaktu pomiędzy nami nie doszło, mojego zgłoszenia byś nie ujrzał.
Cytat z Mohito data 27 sierpnia, 2019, 17:47Nie możemy przyjąć i rozpatrzyć żadnego odwołania, gdyż odwołując się do regulaminu:
"8.6 Decyzje Sędziów są ostateczne i nie podlegają żadnym odwołaniom."
Nie możemy przyjąć i rozpatrzyć żadnego odwołania, gdyż odwołując się do regulaminu:
"8.6 Decyzje Sędziów są ostateczne i nie podlegają żadnym odwołaniom."
